Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

Domowe pesto.


   W tym roku mam klęskę urodzaju bazylii. Posiałam  kilka jej odmian,  między innymi purpurową, tajską i cytrynową. Wykorzystuję często to zioło, ponieważ bardzo  mi smakuje i świetnie komponuje się z moimi ulubionymi warzywami. Jednak ilość jaka znalazła się na mojej rabacie trochę mnie przeraziła :-)

piątek, 1 sierpnia 2014

Carpaccio z marynowanych buraków z serkiem wiejskim i ziołami.


   Lubicie buraki? Wiem, że dla wielu osób buraki ( szczególnie te na ciepło) to zmora dzieciństwa. U mnie jest inaczej, z racji mojego bezmięsnego sposobu żywienia ( jako dziecko nawet nie zbliżałam się do niczego co pachniało mięsem - teraz moja dieta jest trochę mniej radykalna) wszelkie warzywa są i były podstawą moich posiłków. Buraki kocham miłością pełną , choć nie zawsze odwzajemnioną - wspomniane buraczki na ciepło nigdy nie wyszły mi tak jakbym sobie tego życzyła ;-(

wtorek, 1 lipca 2014

Arbuz w wytrawnym wydaniu.


   Przedstawiam Wam dzisiaj jedno z moich ulubionych połączeń arbuz + feta, wprawdzie gościło już u mnie na blogu ale tym razem w rozszerzonej wersji.  Jest to moja pierwsza propozycja w konkursie sałatkowym Kujawskiego, do którego postanowiłam przygotować proste sałatki kilku składnikowe, w których to jakość produktów i dobry dressing decyduje o smaku całości, mimo że nadal lubię sałatki "bałagany", do których wrzucam wszystko co nawinie się pod rękę ;-)

Szukaj na tym blogu