Weekend ostatkowy w pełni, jak pisał Klasyk " tańce, hulanka, swawola" . My też postanowiłyśmy przyłączyć się do radosnej atmosfery. szczególnie, ze cały karnawał przeminął gdzieś obok, nie byłyśmy na żadnym balu ani nawet na szalonej domówce :-( wiemy, że nie wszyscy z Was zapomnieli o zabawie w ty okresie i w ten ostatni weekend jesteście już zbyt zmęczeni na gorączkę ostatkowej nocy. Mam zatem dla Was propozycje pozostanie w domowych pieleszach w ukochanym towarzystwie i z kubkiem w ręce. Żeby podkreślić ostatkowy charakter wieczoru warto zadbać, by w kubku pojawiło się coś wyjątkowego, zamiast zwykłej herbaty. Przygotowanie wyskokowego napoju zajmie 3 minuty, a smak tego bardzo prostego napoju Was zachwyci. Zatem kubki w dłoń.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 lutego 2016
niedziela, 2 listopada 2014
Cappuccino
Na dworze czuć zbliżającą się zimę a u nas ciepło i pachnąco. Jako propozycja na jesienne wieczory tym razem placek o dumnej nazwie cappuccino. Jest w naszej rodzinie od lat, to jeden z przepisów, który mam od mamy, mama ma od koleżanki, a ta koleżanka od innej koleżanki. Jest lekki, puszysty i delikatnie kawowy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

