Od czasu kiedy pierwszy raz jadłam tą sałatkę, w mojej kuchni powstało kilka wariacji na jej temat. Dzisiaj polecam tę najbardziej wiosenną, poprzez dodatek kwiatów. Najważniejsza rolę odgrywa jednak lekki sos,który nie jest typowym winegretem, gdyż nie zachowujemy tutaj przepisanych proporcji, olej jest tylko małym dodatkiem i spoiwem, a nie głównym składnikiem.
