Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botwinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botwinka. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 czerwca 2014

Chłodnik z botwinki.



Moje pierwsze podejście do chłodnika udało się nadzwyczaj dobrze. W moim rodzinnym domu nie było tradycji przygotowywania zup na zimno, postanowiłam, pod wpływem lektury innych blogów, to zmienić. Polecam na gorące dni.

Zdjęcia nadal mojego autorstwa, stąd gorsza ich jakość ale Lula już wkrótce wróci do fotografowania moich potraw, na razie  cieszy się obecnością  swojej cudnej kilkudniowej córeczki. 


Szukaj na tym blogu