Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia szwajacarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia szwajacarska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 września 2014

Nieortodoksyjne fondue.



   Rzutem na taśmę biorę udział na danie inspirowane kuchnią szwajcarską. Przez długi czas szperałam  i rozmyślałam co przygotować.  Mimo, że pomysłów było wiele od rosti po super torty, stanęło na być może najbardziej banalnym, mianowicie na fondue.  Danie to lubię i kojarzy mi się z beztroskim czasem studiów i podchodzenia do przepisów z przymrużeniem oka,  a przede wszystkim przez pryzmat zawartości portfela.  Stąd moje fondue nie zawierało serów szwajcarskich,  a takie na jakie w danym momencie było nas stać lub akurat znajdowały się w lodówce.

Szukaj na tym blogu